28 grudnia 2017 Elektronika 0

Jeżeli mieszkamy gdzieś poza miastem na uboczu, gdzie w najbliższym otoczeniu nie ma za wiele zabudowań mieszkalnych lub mamy tak dużą działkę, że do najbliższego sąsiada trzeba by pokonać paręset metrów możemy zastanowić się czasami nad ciekawymi rozwiązaniami korzystania z energii odnawialnych. Jednym z takich nietypowych pomysłów może być budowa elektrowni wiatrowej  na własny użytek.

Czy można mieć własną elektrownię?

domowa elektrownia wiatrowaW takiej sytuacji też bardzo dużo zależy od tego gdzie mieszkamy i z jakich źródeł energii odnawialnej możemy skorzystać. Najprostszym rozwiązaniem jest wykorzystywanie energii słonecznej przez panele słoneczne. Ale gdy nasza działka położona jest gdzieś na wzniesieniu lub terenie szczególnie wietrznym bardzo ciekawym rozwiązaniem może być domowa elektrownia wiatrowa, która zapewni zasilanie elektryczna dla całego naszego gospodarstwa. Oczywiście domowa elektrownia wiatrowa jest o wiele mniejsza od wiatraków stawianych na farmach wiatrakowych w celu zasilania całych aglomeracji miejskich. Zdecydowanie nasze prywatne gospodarstwo potrzebuje mniejszej mocy więc i wytwarzanie jej w szczególnie dużym nadmiarze może okazać się zbędne. Warto jest w takim wypadku w pierwszej fazie inwestycji zorientować się jakiej mocy potrzebujemy. Badania takie trzeba oprzeć na przestrzeni dłuższego okresu czasu. Ponieważ nasze zapotrzebowanie będzie inne w okresie zimowym a jeszcze inne w okresie letnim.

Niezależnie od zastosowanego rozwiązania posiadanie własnej elektrowni wiatrowej pozwoli na przestrzeni kilku lub kilkunastu lat zaoszczędzić spore środki finansowe. A jeżeli będziemy mieli możliwość dogadania się z sąsiadami, możemy przystąpić do takiej  inwestycji wspólnie z nimi. Dzięki takiemu rozwiązaniu rozłożymy koszty inwestycji na więcej osób.