18 kwietnia 2017 Wesela 0

 

Miałam trójkę dzieci, i dwoje z nich poszło już do pierwszej komunii. Jednak byłam niezadowolona, bo jakieś nieprofesjonalne osoby nagrywały tę uroczystość, i zawsze te filmy były jakieś takie nijakie. Stwierdziłam, że na komunii mojej ostatniej córki wszystko musi być nagrane idealnie, i zamówię swojego własnego kamerzystę.

Kamera i komunia dzieci

lubelski kamerzysta lublinPamiątki to bardzo ważna sprawa. Dlatego chciałam być zadowolona z filmów komunijnych. Miałam nadzieję, nasz zamówiony lubelski kamerzysta dobrze go wyszkolił. Poleciła mi go znajoma, która kiedyś zaprosiła tego pana na filmowanie swojego ślubu. Musiałam być pewna, więc poprosiłam, aby kawałek mi odtworzyła. W porównaniu do moich nagrań z komunii dwójki dzieci, to było jak niebo, a ziemia. Więc nie zastanawiałam się długo i zadzwoniłam do pana odpowiednio wcześniej, bo w okresie majowym jest bardzo dużo uroczystości na których potrzebni są kamerzyści. Trzeba więc się spieszyć, aby zdążyć zarezerwować sobie jednych z lepszych. W dniu komunii zaprosiłam też pana do domu, aby nagrał nasze przygotowania. Córka powiedziała kilka słów, chociaż widać było, że przed kamerą była skrępowana. Chciałam ją jednak oswoić w domu, żeby w kościele nie było widać, że podąża wzrokiem za kamerą. Miało wyjść naturalnie. Później pojechaliśmy już na całą ceremonię. Pan subtelnie poruszał się pomiędzy ławkami, i trzeba było mu przyznać, że wśród takiego tłumu obecnych gości, ani razu się nawet nie potknął, i zawsze był w pogotowiu.

Żałuję, że wcześniej nie skorzystałam z możliwości wynajęcia własnego kamerzysty. Miałabym o wiele lepszy materiał, ponieważ nagranie przygotowane przez pana było bardzo profesjonalne. Idealnie zmontował nagrany wstęp w domu, nagrał krótkie melodyjki między przejściami i efekty. Byłam bardzo zadowolona.