16 września 2016 Handel 0
dywaniki samochodowe

Swego czasu planowałam zakup samochodu. Odwiedziłam bardzo dużo komisów samochodowych jak i salonów z nowymi autami. Sama chyba nie do końca wiedziałam czego chcę i jaki samochód kupić.

Beżowe dywaniki samochodowe na wyposażeniu

dywaniki samochodowePoprosiłam więc o pomoc znajomego mechanika. Bywało tak, że pokazywałam mu dosłownie palcem samochód, który mi się podobał, a on wypowiadał się na jego temat. Pierwszym samochodem jaki wpadł mi w oko był ford focus. Oczywiście dla mnie samochód miał też wyglądać i mieć odpowiednią cenę do moich możliwości finansowych. Jednakże ford odpadł w przedbiegach. Podobno cena samochodu nie była adekwatna do stanu technicznego, wieku i wyposażenia. Kolejnym samochodem była skoda fabia niemieckiego producenta. Samochodzik był ładny, ale troszkę mały. Znajomy stwierdził, że to jest samochód odpowiedni dla przedstawicieli handlowych, a nie dla mamy z dzieckiem. Poza tym zapewne i ten egzemplarz był użytkowany przez takiego przedstawiciela handlowego. Po takich decyzjach postanowiliśmy pojechać do kolejnego komisu samochodowego. Postawiliśmy na samochody używane tylko dlatego, że nowe zaraz po wyjeździe z salonu tracą swoją wartość. W kolejnym komisie był piękny vw passat. Zakochałam się w tym samochodzie od pierwszego wejrzenia. Nawet cena była odpowiednia. Kolega powiedział, że trzeba go sprawdzić pod względem technicznym. Dlatego pojechaliśmy nim do jego warsztatu. Tam zostało sprawdzone wszystko i okazało się, że samochód jest w bardzo dobrym stanie i będzie mi służył jeszcze dobre kilka lat. Oczywiście jeżeli będę go użytkować w odpowiedni sposób. Nie wahałam się ani chwili i podpisałam umowę kupna. Mój passat na wyposażeniu miał też nowe dywaniki samochodowe. Są to eleganckie dywaniki samochodowe beżowe. Do tego jest klimatyzacja, automatycznie otwierane szyby.

Dosłownie wszystko czego potrzeba aby móc wsiąść i jeździć. Wystarczyło tylko zarejestrować samochód na mnie, ubezpieczyć, zalać paliwo aby był pełny bak i jeździć. Nawet mój mąż stwierdził, że był to bardzo dobry wybór. Czasami sam zabiera mi mój samochód żeby sobie pojeździć.